BLOG DLA LEKARZY

Dynamiczny postęp nauk medycznych oraz teleinformatycznych coraz wyraźniej prowadzi do rozwoju nowego nieznanego dotychczas na szerszą skalę zjawiska, określanego mianem „telemedycyny”. Jakie są potencjalne szanse związane z tym ogólnoświatowym trendem oraz prawne regulacje normujące to zjawisko w Polsce?

Z ideą telemedycyny rozumianej jako diagnozowanie, monitorowanie stanu zdrowia lub leczenie, bez jednoczesnej obecności lekarza i pacjenta w tym samym miejscu po raz pierwszy możemy się spotkać już pod koniec 1957 r. Lekarze radzieccy za pomocą ówczesnych środków telekomunikacyjnych na bieżąco monitorowali parametry życiowe psa Łajki podczas jego lotu w przestrzeń kosmiczną. Rozwój branży telekomunikacyjnej oraz systemów informatycznych zapoczątkowany w latach 70. pozwolił na postawienie pierwszej „telediagnozy” już w latach 90.
Od czasów pierwszego monitorowania stanu zdrowia na odległość i „telediagnozy”, medycyna, jako jedna z najprężniej rozwijających się dziedzin nauki bardzo się rozwinęła. Obecnie rozróżnia się dwie zasadnicze formy telemedycyny. Pierwsza polega na diagnozowaniu lub wykonywaniu zabiegów w czasie rzeczywistym (real time). Druga natomiast zakłada zebranie danych bez obecności lekarza dokonującego ich analizy oraz postawienie diagnozy w późniejszym okresie (store and forward).
Rozwój telemedycyny pozwala na ograniczenie kosztów leczenia, jednocześnie ułatwiając dostęp do konsultacji medycznych udzielanych przez autorytety medyczne oraz czyniąc je bardziej powszechnymi. Jako przykład możemy tutaj wskazać unikanie przez pacjentów lub podmioty finansujące opiekę zdrowotną kosztów związanych bądź to z transportem chorego do lekarza, bądź też kosztów przyjazdu lekarza do pacjenta. Szczególnie w drugim przypadku możemy zaobserwować ułatwienie dostępu do specjalistów w danej dziedzinie. Każdorazowy wyjazd lekarza do chorego pochłania nie tylko środki związane z przejazdami, noclegiem czy dodatkowym wynagrodzeniem dla lekarza, ale przede wszystkim czas, który lekarz mógłby poświęcić na dokonywanie diagnoz u kolejnych pacjentów.
Przeciwnicy tego rodzaju medycyny zwracają uwagę na zjawisko odsunięcie lekarza od pacjenta. Obecnie istniejące rozwiązania techniczne mogą potencjalnie nie zapewnić możliwości uzyskania pełnego obrazu stanu zdrowia pacjenta. To z kolei może prowadzić do wydania błędnej diagnozy w oparciu o niepełne dane. Argumentacja ta wydaje się jednak niewystarczająca w obliczu krytyki wskazującej, że również lekarz spotykający się z pacjentem, w praktyce nie będzie miał pełnego wyobrażenia o chorym.

Jak ta kwestia wygląda w świetle polskich regulacji prawnych, mogących stanowić podstawę do ustalenia dopuszczalności świadczenia usług z zakresu ochrony zdrowia z wykorzystaniem telemedycyny? Podstawowe znaczenie ma w tym przypadku art. 42 ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty. Zgodnie z przywołanym wyżej przepisem lekarz orzeka o stanie zdrowia określonej osoby po uprzednim osobistym jej zbadaniu. . Podobnie kwestię tę reguluje Kodeks Etyki Lekarskiej, który w art. 9 stanowi, że lekarz może podejmować leczenie jedynie po uprzednim zbadaniu pacjenta. Wyjątki stanowią sytuacje, gdy porada lekarska może zostać udzielona wyłącznie na odległość. Niektóre przepisy szczególne pozwalają na przeprowadzenie diagnozy bez osobistego kontaktu lekarza z pacjentem, np. § 4 ust. 2 rozporządzenia ministra MPiPS, w sprawie orzekania o niezdolności do pracy.
Oznacza to, że na gruncie polskiego porządku prawnego zakazane jest występowanie „czystej telemedycyny”. Za dopuszczalne należy uznać formy konsultacji, w ramach których nie dochodzi do dokonania „ostatecznej” diagnozy chorego, a jedynie do wymiany poglądów lub stanowisk pomiędzy lekarzami.
Podsumowując należy wskazać, iż pomimo słabo rozwiniętych ram prawnych, dynamiczny rozwój medycyny w połączeniu z wykorzystaniem zaawansowanych technologii teleinformatycznych w najbliższych latach może doprowadzi do sytuacji, w której będziemy mieć do czynienia z prawdziwą rewolucją w zakresie postrzegania medycyny oraz dostępu do wiedzy medycznej.

Komentarze

Obecnie nie ma komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Komentarze:

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszy.