BLOG DLA LEKARZY

Sezon ferii zimowych w pełni. Niebawem w góry wyruszą dzieci z województwa mazowieckiego, opolskiego, dolnośląskiego i zachodniopomorskiego. Jak wyprawić je bezpiecznie na ferie? Jednym z ważnych elementów jest ubezpieczenie naszego młodego narciarza czy narciarki.

Zwykle szkoły i uczelnie oferują ubezpieczenie NNW, które powinny chronić nasze dzieci na wypadek urazów w szkole czy poza nią. Ale czy rodzic pochyla się nad warunkami tego ubezpieczenia? Zwykle pozostawiamy to nauczycielowi, a ten raczej nie opiera się na faktycznej analizie warunków i jego wybór jest często przypadkowy. Nam pozostaje jedynie obowiązek uiszczenia składki, bez żadnego wpływu na jaki wypadek nasze dziecko jest faktycznie ubezpieczone.

Na ferie dziecko powinno mieć ubezpieczenie, które chroni je przede wszystkim na wypadek uprawiania sportów zimowych. Tym bardziej jeżeli nasza pociecha uprawia narciarstwo już nie tylko rekreacyjnie, a w ramach klubów sportowych. Ubezpieczenie powinno wtedy zawierać stosowną klauzulę. Co zrobić, żeby młody człowiek na feriach był bezpieczny i żeby bezpieczny był nasz budżet. Warto pomyśleć o odpowiednim ubezpieczeniu NNW z wysokimi limitami odpowiedzialności i z gwarancją zwrotu kosztów w przypadku konieczności rehabilitacji etc. Oraz o ubezpieczeniu kosztów leczenia. Nie należy się obawiać, że dodatkowe ubezpieczenie NNW to wyłącznie dodatkowy koszt. W przypadku ubezpieczeń NNW, świadczenia mogą się kumulować. Zatem jeśli szkoła zawarła na rzecz naszego dziecka ubezpieczenie NNW, a my dodatkowo wykupimy mu kolejne ubezpieczenie NNW z właściwą ochroną, to jeśli, czego nikomu nie życzę, nasz młody człowiek złamie rękę, możliwe jest otrzymanie świadczenia zarówno z NNW kupionego za pośrednictwem szkoły, jak i NNW, które sami świadomie wybierzemy i kupimy.

NNW szkolne dotyczy osób uczących się – zarówno uczniów szkół podstawowych, gimnazjów i liceów jak i studentów uczelni wyższych. Kupowane jest na cały rok. Jak kształtują się ceny? Na stronie asecurama.pl, takie ubezpieczenie można kupić już za 39 zł za cały rok (około 3 zł miesięcznie). Obejmuje ono swoim zasięgiem zarówno Polskę jak i cały świat. Warto przy okazji spotkań z nauczycielami poruszyć temat NNW szkolnego i zachęcić nauczycieli do korzystania z doradztwa fachowego podmiotu – najlepiej brokera ubezpieczeniowego, który pomoże wybrać właściwy produkt i zaproponuje kilka wariantów ubezpieczenia. Takie rozwiązanie pozwala optymalnie dobrać rodzaj ubezpieczenia do potrzeb naszego dziecka. W zależności od tego czy mamy w domu małego sportowca czy raczej intelektualistę, czy nasza pociecha dużo czy mało podróżuje wybierzemy odpowiedni wariant, który zapewni nam pokrycie właściwych ryzyk i umożliwi, że zapłacimy faktycznie za to czego naprawdę potrzebujemy.

Komentarze

Dodaj komentarz

Komentarze:

Niestety najczęściej szkoły korzystają z podstawowych pakietów ubezpieczenia, najlepiej wiec zrezygnować ze szkolnego ubezpieczenia i wybrać samodzielnie coś co zabezpieczy nas lepiej zabezpieczy "w razie czego".

dodany przez Adam, 27-02-2014 11:20:42

Mimo, że jestem lekarzem nie dopilnowałam tego tematu w przypadku mojego pierwszoklasisty i po złamaniu nogi dostaliśmy 200 zł - a mały 2 tygodnie z nianią w domu przesiedział:(

dodany przez Krystyna, 27-02-2014 12:15:08